wtorek, 3 lutego 2026

Schopenhauer i Nietzsche jako nieświadomi prekursorzy psychoanalizy

Na środowych spotkaniach u Freuda dyskutowano zarówno o filozofii Arthura Schopenhauera, jak też Fryderyka Nietzschego. Obaj wielcy myśliciele stworzyli swoiste teorie nieświadomego. Nie było to naturalnie dokładnie to samo rozumienie tego terminu, jakie zaproponowała psychoanaliza. Jednak Nietzsche wyraźnie pisał, o tym, że w człowieku panuje jakieś Selbst, coś co wymyka się świadomości. To raczej zwierzęca część człowieka. Schopenhauer znany jest jako metafizyk woli. Jest to termin, który oznacza substancję samą, to z czego składa się świat. Ale substancja ta możliwa jest tylko do rozpoznania intuicyjnego w człowieku jako jego chcenie, wola właśnie. W tym znaczeniu, wola - i szeroko, i wąsko rozumiana, jest czymś nieświadomym, co dopiero świadomym powinno zostać uczynione. Oczywiście ujęcie to jest filozoficzne, ale momentami wola ta jawi się jak freudowski popęd życia. Można powiedzieć, że freudyzm, częściowo, jest schopenhaueryzmem stosowanym, użytym jako forma terapii.
 
Czy Freud popełniał plagiat? Czy teoria Freuda traci cokolwiek na swojej oryginalności ze względu na te wspaniałe filozoficzne korzenie? Oczywiście odpowiedź na oba pytania brzmi: NIE! Freud lubił podkreślać oryginalność swojej myśli. Cóż w tym dziwnego? Nie mógł jednak nie zdawać sobie sprawy z filozoficznych ujęć nieświadomego. Istnieje zresztą bogata literatura na ten temat. Gdyby Freud nie znał tych odniesień, nie odcinałby się od nich tak gwałtownie. Całej społeczności psychoanalitycznej przypomniał je jeszcze za życia Freuda Wilhelm Windelband i Israel Levin. Przez całą drugą połowę XIX wieku żyto w kręgach intelektualnych Cesarstwa Niemieckiego, Austro-Wegierskiego i pewnie też Francji filozofią Schopenhauera, a później też von Hartmanna. Freud nawet jeśli nie czytał tych autorów, nie mógł nie znać ich idei. Nie zmienia to jednak tego, że to Freud właśnie, a nie kto inny (na pewno nie Charcot, czy Janet) dokonał rewolucji w psychologii tworząc psychoterapię, psychoanalizę i psychologię głębi. To dzięki niemu współcześnie mamy psychoterapię i nie ma takiego nurtu terapii, który czegoś nie zawdzięczałby odkryciom Freuda. Nawet jeśli są ludzie, którym się to nie podoba...
 
Terapią, która eksploruje świat nieświadomych znaczeń jest terapia psychoanalityczna i psychodynamiczna. Do takiej terapii mogę Państwa zaprosić!
 
Zachęcam do kontaktu:
 
- psychoterapia
- superwizja
- seminaria teoretyczne
 
Jakub L. Przybyła 
Gabinet Psychoterapii psychodynamicznej IMAGO, Kraków
tel. 888 867 115
gabinet.imago@gmail.com 

 

A. Schopenhauer

 

 

F. Nietzsche