Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początek terapii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą początek terapii. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 marca 2016

Gotowość do psychoterapii

Korzystanie z usług psychoterapeutycznych jest coraz powszechniejszym sposobem radzenia sobie w sytuacji doświadczania życiowych problemów i objawów psychologicznych. Jednakże sama decyzja i wstępną gotowość do rozpoczęcia terapii może okazać się nie dość wystarczająca, aby z niej skorzystać.

Przede wszystkim terapia nie jest zwykłą rozmową. Jest oczywiście rodzajem rozmowy, której funkcją jest pomaganie i leczenie, ale rządzi się swoistymi prawami, które zawarte są w umowie - kontrakcie, jaki terapeuta zawiera z pacjentem. Oczywiście to terapeuta ma prawo i właściwie obowiązek decydować o doborze metod i rodzaju leczenia. Jest to zgodne z faktem, że to psychoterapeuta jest profesjonalistą, który powinien posiadać odpowiednią wiedzę psychoterapeutyczną i psychopatologiczną. Na podstawie tej wiedzy powinien zaproponować pacjentowi sposób leczenia. Wiąże się to z koniecznością zaakceptowania przez pacjenta zależności od terapeuty i zaproponowanych warunków. Oczywiście alternatywą jest rezygnacja z danej terapii, czy terapeuty. Niemniej jednak podjęcie terapii musi się wiązać z zaakceptowaniem jakiś warunków.

Terapia to najczęściej długi proces. Dlatego aby z niego skorzystać i wytrwać do czasu wspólnego uzgodnienia zakończenia terapii, konieczna jest duża motywacja pacjenta. Zaangażowanie osoby korzystającej z terapii może być zagrożone zarówno przez okoliczności życiowe, jak również - i to jest ważniejsze - przez czynniki nieświadome związane z przeżyciami pacjenta. Dlatego ważne jest, aby chcąc skorzystać z terapii przygotować się na przyjmowanie za dobrą monetę sugestii terapeuty i nie poddawanie się przy pierwszych wątpliwościach.

Oczywiście można przyjmować sugestie terapeuty tylko wówczas, jeśli wierzy się w jego kompetencje. Stąd warto poznać doświadczenie zawodowe terapeuty, przynależność do zawodowych stowarzyszeń, aktywność naukową, system terapeutyczny reprezentowany przez specjalistę. Pozwala to m.in. zrozumieć postępowanie profesjonalisty, ocenić czy terapeuta przestrzega standardów zawodowych i zbudować na tej podstawie zaufanie, które jest podstawą aliansu terapeutycznego. Niestety wciąż jest wielu psychoterapeutów, którzy kierują się raczej swoim widzimisię, niż zasadami postępowania profesjonalnego dla swojej grupy zawodowej.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115

Kozetka w muzeum Freuda, zdjęcie pobrane ze str: Poradnia


piątek, 3 stycznia 2014

Rozpoczynanie psychoterapii

Być może jednym z najtrudniejszych etapów w terapii jest jej rozpoczęcie. Wydaje się, że wiele osób, z różnych powodów, nie potrafi przejść tego etapu i rezygnuje z terapii. Dlaczego tak się dzieje?

Odpowiedzi może pewnie być wiele. Jednym z ważnych czynników jest oczywiście przeniesieniowa reakcja pacjenta, czyli reakcja osoby poszukującej pomocy dyktowana przez jej nieświadome niechęci, konflikty, czy uczucia. Oczywiście może tu również chodzić o nieprofesjonalne zachowanie terapeuty, to również...

Dla wielu osób niezwykle trudnym zadaniem jest poddanie się procesowi, który nie jest dla nich zrozumiały, a przez to zrezygnowanie z kontroli i zaufanie terapeucie. Wiele osób zgłaszających się na terapię ma również bardzo nierealistyczne oczekiwania wobec terapii i terapeuty, np. takie, że będzie on ich trenerem, albo rozwiąże ich problemy zamiast nich. Trudno wyzbyć się bowiem marzenia o wszechmocnym czarodzieju, który mógłby jednym gestem odczarować świat i odsunąć problemy...

Możliwość skorzystania z terapii, szczególnie psychodynamicznej, uwarunkowana jest m.in. możliwością zaakceptowania jej założeń. Chodzi tu o poddanie się procesowi wolnego kojarzenia, mówienia, przywoływania na sesji wszystkiego, co przychodzi do głowy, oraz zaakceptowanie faktu, że terapeuta będzie mówił kiedy chce, i co chce. Ten ostatni warunek dla wielu osób wiąże się z konfrontacją z ich własnymi przekonaniami na temat swojej wiedzy i samowiedzy, oraz trudnością w rezygnacji z kontrolowania siebie i całej sytuacji. Dlatego wiele z tych osób już na samym początku rezygnuje z terapii, nawet po dwóch, czy trzech spotkaniach - w fazie konsultacji. Właściwie nie podejmuje w ogóle terapii bojąc się zaufać drugiemu człowiekowi. 

Może jednak czasem warto zaufać?

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.