czwartek, 12 grudnia 2013

Imiona Ojca

Z polską humanistyką bywa różnie. Jest to zapewne wynik różnych czynników. Niemniej jednak, jednym z ważnych źródeł tego stanu rzeczy, jest brak tłumaczeń wpływowych i znanych pozycji filozofii, psychologii, psychoanalizy, antropologii itp.

Brak tłumaczeń dotyczy różnych autorów i różnych dziedzin. W dziedzinie psychoanalizy i psychoterapii odczuwalny jest głównie odnośnie prac Lacana i Kernberga. Wydawane są dzieła zebrane Freuda; pojawił się komplet dzieł Melanii Klein; pojawiają się prace jej uczniów, w tym Hanny Segal i powoli również Wilfreda Biona.

Dziwny jest ten brak, brak Lacana i Kernberga. To akurat autorzy z przeciwległych krańców myśli analitycznej. Może powoli ten brak się wypełni? Tak, jak może w końcu będzie można doczekać się tłumaczenia Anty-Edypa Guattariego i Deleuza (choć podobno praca nad tłumaczeniem już trwa).

Póki co dostajemy do rąk tłumaczenie dwóch wystąpień Lacana pt. Imiona - Ojca (Symboliczne, wyobrażeniowe i realne oraz wykład Wprowadzenie do Imion - Ojca). Jest to wydanie PWN z 2013 roku. Lektura tych dwóch wystąpień może zwieść. Pozornie łatwa, wyda się pusta. Dopiero czytelnik obeznany z całym dziełem Lacana coś z niej wyniesie. To taki paradoks.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com 

Fot. autora. Prawa zastrzeżone.

poniedziałek, 11 listopada 2013

O motywacji i skuteczności w psychoterapii

Psychoterapia jest skuteczną metodą leczenia. Udowadniano ten fakt na różne sposoby i w różnych kontekstach. Psychoterapia psychoanalityczna, psychodynamiczna, czy też psychoanaliza również okazują się skuteczną drogą do zdrowia i równowagi psychicznej. Pomimo mocnej krytyki tej metody, która najczęściej wynika z prostej ignorancji, albo niezrozumienia, sporo badań pokazuje skuteczność leczenia opartego na myśleniu Freuda i Melanii Klein. Warto tu szczególnie przejrzeć wyniki badań zespołów Otto Kernberga, czy też Glena Gabbarda.

Psychoterapia psychodynamiczna nie może jednak pomóc każdemu. Nie chodzi tu nawet o ograniczenia samej metody, co raczej ograniczenia osoby korzystającej z tej formy terapii Gregorio Kohon w eseju Miłość w czasach szaleństwa ( A. Gren, G. Kohon Miłość i jej losy, Oficyna Ingenium, 2008) pisze na temat psychoanalizy następująco:

"Każdy prawdziwy wgląd psychoanalityczny wywiera ogromne wrażenie, nie tyle z powodu odkrycia czegoś nowego, co dlatego, że wcześniej nie wiedzieliśmy tego o sobie. Psychoanaliza nie jeste zwykłym ćwiczeniem intelektualnym, różni się też od metody leczącej poprzez doświadczenie katharsis i wymaga od pacjenta przede wszystkim pokory, dzięki której ten człowiek może znieść świadomość, iż tak mało wie na swój temat. Ten wymóg nie ma związku z rodzajem dolegliwości, poziomem patologii lub warunkami społecznymi. Drugi warunek niezbędny, aby móc korzystać z psychoanalizy, to przeżywanie konfliktu, który niesie cierpienie."

Kohon wyróżnia więc dwa punkty będące warunkiem możliwości skorzystania z leczenia psychoanalitycznego, a moim zdaniem również psychodynamicznego: pokora wobec własnej niewiedzy pacjenta i przeżywanie cierpienia związanego z konfliktem wewnętrznym.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.

niedziela, 27 października 2013

Nieświadome a ideologia.

Jak dowodzi Slavoj Žižek, krytyka ideologii, to pewien rodzaj optyki, swoistych okularów, które należy założyć aby dostrzec głębszą prawdę. Niektórzy filozofowie próbowali użyć psychoanalizy do analiz krytycznych, do odkrywania ideologicznych masek społecznych. Chodzi tu głównie o frankfurcką szkołę socjologii i filozofii, Theodora Adorno, Herberta Marcuse'a, Ericha Fromma, czy w końcu Jurgena Habermasa. To, czy tezy tych filozofów są poprawne i zgodne z klinicznym doświadczeniem psychoanalizy, to oddzielna sprawa. Częściowo tym zagadnieniem zajmuje się Slavoj Žižek w książce Metastazy rozkoszy.

W związku jednak z próbą rozumienia kultury poprzez psychoanalizę, w związku z siłą krytyczną samej psychoanalizy, chciałbym zaproponować zapoznanie się z najnowszą produkcją Žižka, filmem o psychoanalizie, kinie, społeczeństwie i ideologii. Zapraszam:

The Pervert's Guide to Ideology


 Slavoj Žižek, fot: wikipedia
Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.

poniedziałek, 23 września 2013

Psychoanaliza i religia

Wedle psychoanalizy religia i różne zjawiska religijne są efektem zarówno normalnego, jak też obronnego procesu projekcji. Jest to punkt widzenia zgodny z koncepcją alienacji religijnej Ludwiga Feuerbacha. Bóg jest widziany z tej perspektywy, jako wytwór człowieka, jego psychiki. Obraz boga, imago boga jest zależny zatem od psychicznych właściwości każdego człowieka, ale też od zbiorowej psyche, jak pisał Freud. Z punktu widzenia psychoanalizy chodzi więc zawsze o prywatną, w dużej części nieświadomą, koncepcję boga, która w różnym stopniu jest zależna od oficjalnego wyobrażenia boga dominującego w danej społeczności. 

Na temat religij pisał przede wszystkim Freud. Również jego uczniowie podjęli ten ciekawy temat. Dotyczyła tego praca Karla Abrahama Dreams and Myths. A Study in Race Psychology oraz Otto Ranka The Myth of the Birth of the Hero.


Zapraszam do zapoznania się z recenzją książki Narodziny żyjącego Boga, dotyczącą tej właśnie problematyki. Autorką książki jest psychoanalityczka Ana – Maria Rizzuto. Recenzję ukazała się w najnowszej tece Pressji:



Ana-Maria Rizzuto, zdjęcie ze strony:  internal...
Tutaj można się zapoznać z tekstem autorki na poruszany temat:


Zapraszam na stronę Gabinetu:

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.

czwartek, 12 września 2013

Kontrowersyjna psychoanaliza


Psychoanaliza budziła, budzi i pewnie będzie nadal budzić wiele sprzeciwu i krytyki. Dlaczego tak jest? Może dlatego, że analitycy odważają się mówić to, czego inni się boją?

Była więc psychoanaliza atakowana na drodze intelektualnego dyskursu, obelg i moralnego oburzenia, ideologicznego wykluczenia i represji (faszyzm i komunizm). 

Jak się okazuje również dochodziło do fizycznych, agresywnych ataków na przedstawicieli establishmentu analitycznego, co pokazuje fragment filmu z wystąpienia Jacquesa Lacana: 




Zapraszam na stronę Gabinetu:

gabinet.imago@gmail.com


Fot. autora, prawa zastrzeżone.

poniedziałek, 2 września 2013

Narcyzm według Neville'a Symingtona


N. Symington, zdjęcie pobrane ze strony: psychevisual

Nie dawno ukazała się nakładem Wydawnictwa IMAGO książka Neville'a Symingtona pod tytułem Narcyzm. Nowa teoria. Jej wydanie anglojęzyczne pochodzi z 1993 r. Jest to książka o tyle ciekawa, co kontrowersyjna. Australijski analityk próbuje opisać tam narcyzm, jako zjawisko leżące u podłoża wszystkich problemów psychicznych. W ten sposób Symington ustanawia bardzo specyficzne rozumienie tego terminu, nieco oderwane od tradycyjnego znaczenia funkcjonującego w psychoanalizie. Oczywiście autor powołuje się na pewną tradycję, która stanowi zaplecze dla jego ujęcia, nie rozwiązuje to niestety pewnych kluczowych trudności związanych z przeformułowaniem starego pojęcia. Przede wszystkim autor posługuje się dość problematycznym pojęciem dawcy życia. Jest to pewien intrapsychiczny obiekt, którego zaprzeczenie miałoby prowadzić do narcyzmu. Innym, dość karkołomnym zabiegiem autora, jest odcięcie się od teorii popędów Freuda i Melanie Klein. 

Wydaje się, że samo pojęcie obiektu dawcy życia, jest dobrze opisane przez Symingtona. Problemem jest jednak jego status w ogólnej teorii umysłu i rozwoju człowieka. Po pierwsze wprowadzenie tego pojęcia ma pewne cechy wprowadzenia hipotezy ad hoc, o słabym walorze metodologicznym. Po drugie, pojęcie to i teoria Symingtona wyjaśnia wiele mniej szczegółowo naturę zaburzeń narcystycznych niż teoria Otto Kernberga. W tym też sensie wydaje się, że choć Symington utrafia lepiej w język poezji, mija się z precyzją diagnostyki klinicznej.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone
A oto nagrania przedstawiające samego Symingtona mówiącego o pacjentach psychotycznych. To zaledwie części jego wypowiedzi, ale może prowadzić do odszukania kolejnych odcinków w serwisie You Tube:







środa, 26 czerwca 2013

Kompleks Edypa

Jednym z najbardziej znanych konstruktów teoretycznych psychoanalizy jest kompleks Edypa. Być może jest to również jeden z najbardziej krytykowanych jej konstruktów. Czy słusznie?

Czym jest kompleks Edypa? Ogólnie mówiąc jest to określenie opisujące pewien szczególny dylemat rozwojowy i związane z nim emocje i mechanizmy psychiczne, który powstaje kiedy dziecko zaczyna konfrontować się z władzą swoich rodziców, z miłością, ale i strachem w relacji z nimi, oraz z impulsami natury erotycznej. Impulsy natury erotycznej związane są z wchodzeniem dziecka w rozwoju seksualnym w fazę zainteresowania różnicami płciowymi i naturą związku miłosnego.

Pojęcie kompleksu Edypa bywa krytykowane, jako sztuczny twór ślepo narzucany w akcie interpretacji lub nadmierna ekstrapolacja pewnych zjawisk kultury europejskiej. Często mówi się o antropologii społecznej, która "wykazała" brak uniwersalności tego kompleksu w życiu ludzi. Sprawa nie jest jednak taka prosta. W książce - wywiadzie znany antropolog brytyjski Jack Goody (Człowiek, pismo, śmierć. Wyd. WUW, ss 131-132) jasno mówi o swoim rozumieniu tego pojęcia w ramach antropologii społecznej. Chodzi o to, aby próbować zrozumieć o co chodzi w konfiguracji edypalnej, w tym, co opisuje to pojęcie, a nie odrzucać je, jako po prostu błędne.

Obraz przedstawiający Jacka Goody'ego pobrany ze strony Uniwersytetu w Cambridge.


W Polsce dość niedawno ukazała się monografia na temat zjawiska kompleksu Edypa w praktyce psychoanalitycznej pod redakcją Johna Steinera: Kompleks Edypa dzisiaj, autorzy: Ronald Britton, Michael Feldman i Edna O'Shaughnessy (Oficyna Ingenium, 2010). Niezwykle ciekawy jest też artykuł samego Steinera Król Edyp i Edyp w Kolonie - ilustracja dwóch typów organizacji patologicznej z jego książki Psychiczny azyl (Wyd. IMAGO, 2010). Natomiast historię sporów wokół kompleksu przedstawia w jednym z esejów Marek Drwięga w książce Człowiek utajonych pasji. Szkice o psychoanalizie. (Księgarnia Akademicka, 2006). Pewne klasyczne rozumienie kliniczne tego pojęcia daje Wojciech Hańbowski w artykule Ojcowie i synowie (Psychoterapia 2, 153, 2010).

Kolejne lektury na pewno pozwolą samemu wyrobić sobie zdanie o pożyteczności terminu kompleksu Edypa w opisie życia i problemów człowieka.

Zapraszam na stronę Gabinetu:

gabinet.imago@gmail.com