Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joseph LeDoux. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joseph LeDoux. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 stycznia 2016

Emocjonalny mózg i emocjonalna pamięć

Jak sugerowałem już we wcześniejszym wpisie, neuronauka, badania nad mózgiem, niezależnie od badań psychoanalitycznych, dokonała pewnych odkryć o naturze człowieka, które wydają się być w dużej mierze zgodne z ustaleniami analityków. Jednym z takich odkryć, jest znaczenie emocjonalności w życiu człowieka i podkreślenie faktu, że do pewnego stopnia pozostaje ona niezależna od intelektu. Chodzi tu o fakt, że emocjonalna reakcja człowieka może przebiegać - i często tak się dzieje - niezależnie od racjonalnej oceny umysłu. Co więcej, okazuje się, że systemy pamięci - emocjonalnej i tzw. deklaratywnej, pamięci faktów, są oddzielne. To również, oraz pewne obserwacje dotyczące rozwoju struktur mózgowych, potwierdzają możliwość istnienia niedostępnych pamięci deklaratywnej wspomnień emocjonalnych z wczesnego dzieciństwa, które mogą mieć wpływ na dorosłe funkcjonowanie człowieka. To potwierdzałoby tezę psychoanalizy o istnieniu nieświadomych stanów umysłu i nieuświadomionych stanów emocjonalnych; uzasadniałoby również praktykę psychoanalizy związaną z próbą uczynienia tego, co nieuświadamiane, bardziej świadomym, tak, aby zmniejszyć wpływ tych wczesnych, traumatycznych doświadczeń i nieświadomych wspomnień.


Badania nad mózgiem i wypływające z nich konsekwencje opisuje w swoim artykule popularyzatorskim J. Le Doux:


Zapraszam na stronę Gabinetu:

gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115 

Mózg emocjonalny, obrazek pobrany ze strony: brain

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Nauka o mózgu i psychoanaliza

Zygmunt Freud tworząc swoją koncepcję aparatu psychicznego wybrał psychologię, ponieważ nie miał dość danych, które umożliwiłyby mu bardziej stanowcze odwołania do biologii mózgu. Był jednak z wykształcenia neurologiem i jego pierwsze artykuły właśnie neurologii dotyczą. Wyraził też pogląd, że może w przyszłości medycyna i biologia dojdzie do takiego poziomu rozumienia zjawisk mózgowych, że psychoterapia nie będzie potrzebna.

Współczesna neuronauka, nauka o mózgu doszła do wielu odkryć od czasów Freuda. Choć również psychofarmakologia poczyniła wielki krok na przód, to ani ona, ani neuronauka nie może póki co zastąpić psychologii i psychoterapii.

Chociaż niektórzy badacze mózgu są dość negatywnie nastawieni do psychoanalizy i jej ojca - Freuda, to inni, również ci najwybitniejsi, doceniają intuicje zawarte w psychoanalitycznej wizji człowieka. Badając funkcjonowania mózgu od strony jego aktywności emocjonalnej Joseph LeDoux i Antonio Damasio przywoływali postać Freuda, jako tego, który słusznie zwracał uwagę na życie nieświadome, procesy emocjonalne i ich znaczenie, oraz rolę wczesnych doświadczeń, które kształtują osobowość człowieka. Okazuje się, że w tej kwestii to badania nad mózgiem dopiero dochodzą do tego, co psychoanalitycy mówili już sto lat temu.

Praktyczną konsekwencją tych wniosków jest to, że to właśnie psychoanaliza i terapia psychodynamiczna okazuje się, że ma rację zajmując się emocjami jako czymś pierwotnym, a nie podejście poznawcze, traktujące reakcje emocjonalne człowieka jako wynik patrzenia poprzez różne poznawcze filtry - przekonania, sądy itp.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychodynamicznego:

gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115

fot.pobrane ze strony: PR