środa, 17 lutego 2016

Neuropsychoanaliza

Na rynku wydawniczym można znaleźć wiele publikacji dotyczących psychoterapii. Jedne są bardzo afirmatywne wobec tego rodzaju leczenia, inne bardzo krytyczne. Zdarzają się również takie głosy, które podważają skuteczność większości rodzajów terapii, oskarżają terapeutów o nieuprawnione wyciąganie pieniędzy itp. Tego rodzaju wypowiedzi pojawiły się choćby w przewodniku po psychoterapii, który został wydany nie dawno w Polsce przez jedno z czasopism. Niestety w takich publikacjach podaje się, jako autorytety osoby, które wypowiadają się niezgodnie z dostępną wiedzą na temat leczenia psychoterapeutycznego. Wiedza ta pokazuje, że różne oddziaływania terapeutyczne, zarówno poznawczo-behawioralne, jak i psychodynamiczne i psychoanalityczne są skuteczne. Z drugiej strony sam postęp nauk o mózgu wskazuje, że intuicje, które Freud formułował sto lat temu, okazują się całkiem trafne. Jednym z dowodów na to jest istnienie działu nauki, jaką jest neuropsychoanaliza. Jeden z najwybitniejszych współczesnych badaczy mózgu i biologicznych determinant ludzkiego zachowania - Jaak Panksepp, jest zagorzałym zwolennikiem psychoterapii, szczególnie takiej, która koncentruje się na emocjonalnym życiu człowieka. Postęp nauk o mózgu, neuropsychoanaliza, potwierdza również starą, analityczną ideę, że w ludzkich umyśle/mózgu zawarta jest sfera najwcześniejszych doświadczeń emocjonalnych, które psychoanaliza nazywa diadami self-obiekt, które w decydujący sposób, nieświadomie modulują zachowania człowieka. Jedną z terapii, która skupia się szczególnie na tym zagadnieniu, jest terapia TFP skonstruowana przez wybitnego psychoanalityka Otto Kernberga i jego zespół. Podważanie sensowności psychoterapii, jest więc po prostu mijaniem się z współcześnie obowiązującą naukową prawdą.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychoterapii:

gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115

Jaak Panksepp, fot. pobrane ze strony: orca

wtorek, 26 stycznia 2016

Znaczenie miłości

Kontynuując poszukiwania związku psychoterapii z neuronauką i w ogóle wiedzą o funkcjonowaniu biologicznym człowieka, warto zajrzeć do książki Sue Gerhardt Znaczenie miłości. Jak uczucia wpływają na rozwój mózgu. Autorka tej książki - co jest niezwykle ważne - jest nie tylko zainteresowana funkcjonowaniem ludzkiego układu nerwowego, ale jest również praktykującą psychoterapeutką psychoanalityczną. W polecanej pozycji dużo miejsca poświęca negatywnej funkcji wczesnych traum w życiu człowieka, z których najważniejsze do długa separacja od opiekunów, brak miłości i zainteresowania. Można powiedzieć, że te czynniki, które Gerhardt przedstawia w perspektywie neuro - hormonalnej, wcześniej opisywali już analitycy kleinowscy odnosząc się do znaczenia relacji matki z dzieckiem. Tej sfery dotyczyły również poszukiwania Donalda Winnicotta i w końcu szeroko rozwijany obecnie nurt badań nad jakością przywiązania zapoczątkowany przez takich analityków jak Bowlby czy Spitz.

Miłość i ciepła, wspierająca więź jest podstawą rozwoju człowieka, ale też rehabilitacji psychoterapeutycznej.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychoterapii:

gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115

Fot. autora, prawa zastrzeżone.

środa, 20 stycznia 2016

Emocjonalny mózg i emocjonalna pamięć

Jak sugerowałem już we wcześniejszym wpisie, neuronauka, badania nad mózgiem, niezależnie od badań psychoanalitycznych, dokonała pewnych odkryć o naturze człowieka, które wydają się być w dużej mierze zgodne z ustaleniami analityków. Jednym z takich odkryć, jest znaczenie emocjonalności w życiu człowieka i podkreślenie faktu, że do pewnego stopnia pozostaje ona niezależna od intelektu. Chodzi tu o fakt, że emocjonalna reakcja człowieka może przebiegać - i często tak się dzieje - niezależnie od racjonalnej oceny umysłu. Co więcej, okazuje się, że systemy pamięci - emocjonalnej i tzw. deklaratywnej, pamięci faktów, są oddzielne. To również, oraz pewne obserwacje dotyczące rozwoju struktur mózgowych, potwierdzają możliwość istnienia niedostępnych pamięci deklaratywnej wspomnień emocjonalnych z wczesnego dzieciństwa, które mogą mieć wpływ na dorosłe funkcjonowanie człowieka. To potwierdzałoby tezę psychoanalizy o istnieniu nieświadomych stanów umysłu i nieuświadomionych stanów emocjonalnych; uzasadniałoby również praktykę psychoanalizy związaną z próbą uczynienia tego, co nieuświadamiane, bardziej świadomym, tak, aby zmniejszyć wpływ tych wczesnych, traumatycznych doświadczeń i nieświadomych wspomnień.


Badania nad mózgiem i wypływające z nich konsekwencje opisuje w swoim artykule popularyzatorskim J. Le Doux:


Zapraszam na stronę Gabinetu:

gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115 

Mózg emocjonalny, obrazek pobrany ze strony: brain

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Nauka o mózgu i psychoanaliza

Zygmunt Freud tworząc swoją koncepcję aparatu psychicznego wybrał psychologię, ponieważ nie miał dość danych, które umożliwiłyby mu bardziej stanowcze odwołania do biologii mózgu. Był jednak z wykształcenia neurologiem i jego pierwsze artykuły właśnie neurologii dotyczą. Wyraził też pogląd, że może w przyszłości medycyna i biologia dojdzie do takiego poziomu rozumienia zjawisk mózgowych, że psychoterapia nie będzie potrzebna.

Współczesna neuronauka, nauka o mózgu doszła do wielu odkryć od czasów Freuda. Choć również psychofarmakologia poczyniła wielki krok na przód, to ani ona, ani neuronauka nie może póki co zastąpić psychologii i psychoterapii.

Chociaż niektórzy badacze mózgu są dość negatywnie nastawieni do psychoanalizy i jej ojca - Freuda, to inni, również ci najwybitniejsi, doceniają intuicje zawarte w psychoanalitycznej wizji człowieka. Badając funkcjonowania mózgu od strony jego aktywności emocjonalnej Joseph LeDoux i Antonio Damasio przywoływali postać Freuda, jako tego, który słusznie zwracał uwagę na życie nieświadome, procesy emocjonalne i ich znaczenie, oraz rolę wczesnych doświadczeń, które kształtują osobowość człowieka. Okazuje się, że w tej kwestii to badania nad mózgiem dopiero dochodzą do tego, co psychoanalitycy mówili już sto lat temu.

Praktyczną konsekwencją tych wniosków jest to, że to właśnie psychoanaliza i terapia psychodynamiczna okazuje się, że ma rację zajmując się emocjami jako czymś pierwotnym, a nie podejście poznawcze, traktujące reakcje emocjonalne człowieka jako wynik patrzenia poprzez różne poznawcze filtry - przekonania, sądy itp.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychodynamicznego:

gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115

fot.pobrane ze strony: PR


poniedziałek, 4 stycznia 2016

Pschoterapia w Krakowie


Oferuje w ramach prywatnej praktyki psychoterapię dorosłych, młodzieży oraz dzieci. Psychoterapia prowadzona przeze mnie jest terapią psychodynamiczną opartą o empirycznie i naukowo przebadaną psychoterapię skoncentrowaną na analizie przeniesienia (TFP) stworzoną przez Otto Kernberga i jego współpracowników.

Terapia, którą oferuję przeznaczona jest dla różnych zaburzeń z kręgu nerwic (lekkie depresje, zaburzenia lękowe itp.), jak również z kręgu zaburzeń osobowości. Jest kierowana do różnych grup pacjentów, których określa się również hasłami DDA, DDD. Prowadzę również psychoterapię uzależnienia od alkoholu oraz uzależnień mieszanych i krzyżowych.

Zapraszam do kontaktu:

e-mail: gabinet.imago@gmail.com
tel.: 888 867 115


wtorek, 22 grudnia 2015

Bion o grupach

Od pewnego czasu Oficyna Ingenium wydaje kolejne książki Wilfreda Biona. Psychoanalityk ten jest godny uwagi, jako jeden z oryginalniejszych twórców: teoretyków i praktyków, w psychoterapii. Jego dziedzictwo bywa inspirujące, choć czasami jest również kontrowersyjne, szczególnie w tych miejscach, gdzie Bion wychodzi poza terapię w dziedzinę szeroko rozumianej filozofii.

Najnowsza książka Biona po polsku to Doświadczenie w grupach. To praca o tyle ważna, że jest to niewątpliwie jedna z pierwszych pozycji traktujących o terapii grupowej i funkcjonowaniu grup w historii psychoanalizy.

Wiele z idei Biona znalazło powszechne uznanie w pracy z grupami, jak np. idea grupy pracującej i grupy podstawowego założenia. Oryginalnym i niezwykle znaczącym wkładem Biona do rozumienia dynamiki grupy jest opisanie procesu psychotyzacji grupy. W skrócie powiedzieć można, że grupy ludzkie mają niezwykłą łatwość w oddawaniu przewodnictwa jednostkom paranoicznym, co wprowadza całą grupę w stan funkcjonowania paranoicznego. Tym, co spaja grupę, jest wówczas wspólny wróg. Z innej perspektywy - perspektywy psychologii ewolucyjnej - pisał również o tym zjawisku Michael Tomasello w książce Dlaczego współpracujemy.

Zapraszam na stronę gabinetu:

gabinet.imago@gmail.com
tel.888 867 115

 
W. R. Bion, fot. pobrana ze strony: wiki
 

wtorek, 15 grudnia 2015

Czy terapia psychodynamiczna jest jedna?

Wśród różnych głosów i opinii wypowiadanych na temat psychoterapii i funkcjonowania psychicznego człowieka często przewija się teza, że pewną ogólnie akceptowaną ideą wśród badaczy i praktyków, jest idea nieświadomego umysłu. W dużym stopniu teza ta jest pewnie prawdziwa, ale nie wynika z niej, że teoretycy i praktycy terapii, którzy deklarują wiarę w istnienie nieświadomego, faktycznie postępują tak - a przede wszystkim leczą tak - jakby faktycznie wierzyli w istnienie nieświadomych stanów umysłu.

Oczywiście również terapeuci poznawczy mogą się przyznać do nieświadomego, ale w formie ukrytego uczenia, automatycznego przetwarzania informacji, czy nieuświadamanych sobie reprezentacji i schematów. Opisując pacjentowi automatyzmy pozostają przynajmniej spójni teoretycznie. Ich rozumienie nieświadomych procesów jest jednak skrajnie różne od tego, co opisuje psychoanaliza.

Współcześnie na świecie, ale także w Polsce, można znaleźć wiele szkół teoretycznych i praktykujących terapeutów, którzy określają się mianem "psychodynamicznych". Kiedy jednak przyjrzeć się ich postawie, sposobowi pracy, to okazuje się, że są to raczej puste deklaracje. Pomimo głoszenia konieczności oparcia się na mechanizmach nieświadomych, terapeuci ci, dość często, opierają się jedynie na świadomych komunikatach pacjenta. Właściwie taką psychoterapię należałoby nazwać raczej terapią egzystencjalną, albo poznawczą właśnie.

Wśród wielu odmian terapii psychodynamicznych tylko właściwie jedna jest terapią bez wątpliwości psychoanalityczną, opartą w praktyce na analizie nieświadomych zjawisk w życiu człowieka; jest to terapia skoncentrowana na analizie przeniesienia TFP opracowana przez Otto Kernberga i jego współpracowników. Jest to terapia, która jest rekomendowana, jako jedyna potwierdzona i tak szczegółowo opracowana, w leczeniu zaburzeń osobowości. Terapię tą rekomenduje i reprezentuje w Polsce Polskie Towarzystwo Psychoterapii Psychodynamicznej. Terapię tą proponuję i rekomenduję również w ramach działalności Gabinetu.

Zapraszam na stronę internetową:

gabinet.imago@gmail.com
tel.888 867 115

Fot. autora, prawa zastrzeżone.