Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychiatria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychiatria. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2020

O psychiatrii popularnie

Chyba nie ma takiej dziedziny medycyny, która wzbudzałaby tyle emocji, co psychiatria. Wynika to zapewne trochę z natury tej dyscypliny, ale też z obaw ludzi przed własnym szaleństwem. Wokół psychiatrii narosło wiele mitów i przesądów, których nie zmniejszyła nawet popularność w Polsce piśmiennictwa Antoniego Kępińskiego. Warto więc ciągle mówić czym jest psychiatria, a czym nie jest i być nie może. Dlatego właśnie chciałbym polecić książkę - rozmowę pod tytułem Nie tylko mózg, w której Maria Mazurek przepytuje prof. Dominikę Dudek z jej własnej dziedziny medycyny, czyli z psychiatrii właśnie. To przystępny i niezwykle ciekawy sposób na zapoznanie się z tym, czy w gruncie rzeczy psychiatrzy się zajmują i czym są zaburzenia psychiczne. Polecam!

Zapraszam również do kontaktu i wizyty: 
Gabinet Psychoterapii IMAGO
gabinet.imago@gmail.com
tel. 888 867 115

poniedziałek, 27 lipca 2015

Psychiatryzacja życia

W poprzednim wpisie polecałem artykuł Macieja Pileckiego z publikacji Konteksty psychiatrii pod redakcją Bogdana de Barbaro. Tym razem chciałem polecić sam tekst profesora de Barbaro z tego samego zbioru pt. Medykalizacja i psychiatryzacja życia codziennego. Autor, sam przecież psychiatra, bardzo odważnie i otwarcie mówi o nadużyciach współczesnej psychiatrii i farmakologii. Nie chodzi już jednak o takie nadużycia, jakie miały miejsce jeszcze sto lat temu w Europie, ale o nadużycia płynące z postępującej medykalizacji i psychiatryzacji życia codziennego; inaczej mówiąc psychopatologizacji tego życia i doświadczeń ludzkich. De Barbaro skupia się głównie na zmianach w obszarze diagnozowania psychiatrycznego i lecznictwa psychofarmakologicznego, które okazuje się być powiązane z diagnostyką i mocno wpływa na tworzenie kryteriów chorób, a nawet samych definicji chorób. Aby dać próbkę tego, o co tu chodzi, zacytuję zestawienie jakiego dokonuje autor (str. 240):

Język życia codziennego:                            Język medyczny (psychiatryczny):
dziecko leniwe                                               dziecko chorujące na dyskalkulię, dysgrafię
dziecko niegrzeczne                                       dziecko chorujące na ADHD
dorosły nieśmiały                                            dorosły chorujący na lęk społeczny
dorosły roztargniony i aktywny                       dorosły cierpiący na ADHD dorosłych
dorosły smutny                                               dorosły cierpiący na depresję
dziecko alkoholika                                         osoba cierpiąca na DDA

To zestawienie samo w sobie powinno uświadomić, jak wielką krzywdę można spowodować diagnozą psychiatryczną poprzez patologizację normalności, szczególnie wówczas, jeśli ta diagnoza stawiana jest głównie po to, aby zakupić odpowiedni lek, albo - co gorsza - specjalną psychoterapię adresowaną do takiego konkretnego problemu. Znowu tutaj mamy do czynienia z grą sił ekonomicznych i przewagą logiki zysku, nad logiką leczenia.

Warto wspomnieć tu o innej pozycji książkowej (którą też cytuje de Barbaro) omawiającej problem nierzetelnych badań naukowych i oszukiwania pacjentów przez przemysł medyczno - farmaceutyczny. Chodzi tu o książkę Bena Goldacre Złe leki. Jak firmy farmaceutyczne wprowadzają w błąd lekarzy i krzywdzą pacjentów.

Zapraszam do odwiedzin strony gabinetu psychoterapii:

gabinet.imago@gmail.com

Hieronim Bosch, Leczenie głupoty

poniedziałek, 20 lipca 2015

Rozwój psychiatrii i w obliczu psychiatrii

Perspektywa psychiatrii, ale też psychoterapii musi brać pod uwagę rozwój człowieka przynajmniej w dwóch znaczeniach. Pierwsze znaczenie odnosi się do rozwoju człowieka: od niemowlęctwa do śmierci, bowiem psychiatria i psychoterapia zajmuje się człowiekiem w każdym wieku! Druga perspektywa wynika z psychoanalitycznego rozumienia psychopatologii i antropologii w ogóle. Chodzi tu o to, że z tej perspektywy człowiek dorosły nosi w sobie trudny i sukcesy dzieciństwa i młodości: zarówno w swojej zdrowej części, jak i tej, którą - z braku lepszego określenia - uważa się za chorą. Tylko teoria psychoanalityczna, czy też psychodynamiczna dysponuje w tym sensie całościową wizją człowieka, jego rozwoju, zdrowia i patologii.

W zbiorze Konteksty psychiatrii (red. B. de Barbaro, Wyd. UJ Kraków 2014) Maciej Pilecki w tekście Psychiatria a rozwój porusza w bardzo ciekawy sposób temat rozwoju człowieka - z perspektywy psychiatry i teorii psychoanalitycznej. W drugiej części swojego tekstu porusza natomiast zagadnienie rozwoju psychiatrii. Jego refleksje są o tyle cenne, że nie stroni od pokazania ciemnej strony historii psychiatrii; tego, jak psychiatria była (może jest nadal?) zamieszana w praktyki wykluczania, represji i biopolitykę, oraz grę interesów ekonomicznych. Z tego powodu tekst Macka Pileckiego wart jest przeczytania i namysłu nad nim.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com


Fot. autora, prawa zastrzeżone.