sobota, 24 stycznia 2015

Psychoterpia w drugiej połowie życia

Nie dawno pisałem na temat psychoterapii, a właściwie psychoanalizy, osób w wieku podeszłym (Psychoanaliza i starzenie się). Tym razem chciałbym polecić artykuł Marcina Sękowskiego dotyczący właśnie tego tematu. Autor szeroko przedstawia trudności, z jakimi borykają się osoby starsze, jak również pewne problemy związane z ich obecnością w psychoterapii:


Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.


czwartek, 22 stycznia 2015

Centrum Psychoterapii

W samym centrum Krakowa przyjmuje zespół doświadczonych psychologów i psychoterapeutów. Specjalizujemy się w psychoterapii dzieci, młodzieży, oraz dorosłych. Dokładną ofertę pomocy psychologicznej można znaleźć na stronie internetowej:


Nasi specjaliści:

mgr Anna Rais

mgr Anna Stypuła

mgr Katarzyna Skucha

mgr Karol Michalski

mgr Jakub Przybyła

Zapraszamy do kontaktu telefonicznego bądź mailowego (informacje o kontakcie na stronie PROPOSITO)

Zapraszam również na stronę Gabinetu Psychologicznego wchodzącego w skład Centrum:



oraz 



fot. autora, prawa zastrzeżone

niedziela, 4 stycznia 2015

Mit neurotyka

Kolejną pozycją Jacquesa Lacana, która ukazała się w języku polskim (po Imionach Ojca i Seminarium III "Psychozy"), jest Mit indywidualny neurotyka (2015, PWN). To zebranie trzech krótkich tekstów Lacana, o tyle ciekawych, co enigmatycznych - jak na niego przystało.

Na samym początku tytułowego tekstu Lacan próbuje dookreślić miejsce i znaczenie psychoanalizy w dyskursie wiedzy. Pozwolę sobie przytoczyć ten długi fragment dla prezentacji pewnego rozumienia tego, czym jest psychoanaliza:

"Psychoanaliza, muszę to przypomnieć na wstępie, jest dyscypliną, która w zbiorze nauk ukazuje się nam wraz z pozycją naprawdę osobliwą. Mówi się często, że nie jest nauką sensu stricte, co wydaje się implikować - na zasadzie kontrastu - iż jest po prostu sztuką. To błąd, jeśli rozumie się przez to, że nie jest niczym innym jak jakąś techniką, jakąś metodą operacyjną, jakimś zbiorem recept. Jednakowoż nie jest błędem, jeśli używa się tego słowa sztuka, w sensie, w jakim używało się go w średniowieczu, kiedy mówiło się o sztukach wyzwolonych (...).
Trudno nam oczywiście dzisiaj uchwycić funkcję i doniosłość owych wymienionych sztuk wyzwolonych w życiu i myśli średniowiecznych mistrzów. Niemniej jest pewne, że to, co je charakteryzuje i odróżnia od nauk, które się z nich wywodziły, to fakt, że utrzymują one na pierwszym planie to, co może nazywać się fundamentalnym stosunkiem do miary człowieka. Otóż psychoanaliza jest obecnie bodaj jedyną dyscypliną, która jest porównywalna z tymi sztukami wyzwolonymi ze względu na to, co zachowuje ona z tego stosunku miary człowieka względem samego siebie - stosunku wewnętrznego, zamkniętego w sobie samym, niewyczerpywalnego, cyklicznego, który zawiera się par excellence w posługiwaniu się mówieniem.
Oto dlaczego doświadczenie analityczne nie jest w sposób rozstrzygający obiektywizowalne. Implikuje ono zawsze w łonie siebie samego wyłonienie się pewnej prawdy, która nie może być powiedziana, ponieważ tym, co ją konstytuuje, jest mówienie, i że należałoby poniekąd powiedzieć samo mówienie, co jest w ścisłym  rozumieniu tym, co nie może zostać powiedziane jako mówienie."

Lacan stwierdza, że psychoanaliza wydobywa prawdę podmiotu odnosząc się do mówienia, tzn. indywidualnego, swoistego i niepowtarzalnego "języka" podmiotu. To mówienie jest różne względem mowy, która jest językiem powszechnym. Chociaż w pewnym sensie, to mówienie, wyłanianie się pewnej prawdy, nie może zostać powiedziane jako mówienie...

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com
Fot. autora, prawa zastrzeżone.


czwartek, 25 grudnia 2014

Dylematy psychoterapii psychodynamicznej

Psychoterapia psychodynamiczna charakteryzuje się swoistą metodologią, poglądami na naturę człowieka, istotę problemów psychologicznych, oraz techniką pracy - wywodzącą się właśnie z tej swoistej wizji człowieka i jego problemów. 

Współczesny świat usług psychoterapeutycznych charakteryzuje się pluralizmem teoretycznym i praktycznym. Właśnie w tym świecie poruszać się musi terapeuta psychoanalityczny, czy psychodynamiczny, ale przede wszystkim człowiek szukający pomocy w cierpieniu psychicznym.

Ze względu na różne wizje tego, czym jest psychologia i psychopatologia, różne terapie, w różny sposób definiują naturę terapii, jej cele i pojęcie sukcesu terapeutycznego. Jak radzi sobie z tymi problemami terapeuta psychodynamiczny? Jak radzić może sobie w tym świecie potencjalny pacjent? Różne dylematy związane z odpowiedziami na te pytania przedstawia tekst Mariusza Ślosarczyka [Psychoterapia 1 (168) 2014], do którego lektury zapraszam:



Zapraszam również na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.



piątek, 12 grudnia 2014

Po co psychoanaliza?

Pod koniec listopada tego roku ukazało się tłumaczenie książki Elisabeth Roudinesco Po co psychoanaliza? Autorka ta znana jest w Polsce dzięki monumentalnej biografii Lacana oraz książce na temat perwersji.

Najnowsza książka francuskiej badaczki wydana w Polsce ma cechy wspólne z poprzednimi dwoma - wyraża swoisty, francuski punkt widzenia na psychoanalizę, oraz wyraża krytykę współczesnej zmedykalizowanej rzeczywistości lecznictwa psychiatryczno - psychologicznego.

W przedmowie do książki Roudinesco pisze:

"Ta książka powstała z obserwacji. Zastanawiałam się, dlaczego - po stu latach istnienia i niepodważalnych dowodach klinicznych - psychoanaliza jest dziś tak brutalnie atakowana przez tych, którzy chcą ją zastąpić leczeniem chemicznym, uznawanym za skuteczniejsze, gdyż sięgające jakoby do tak zwanych mózgowych przyczyn rozdarcia duszy.
Nie podważając użyteczności tych substancji i nie zapominając o komforcie, jaki przynoszą, chciałam pokazać, że nie są one w stanie wyleczyć człowieka z jego psychicznych - normalnych czy patologicznych - cierpień. Śmierć, namiętność, seksualność, szaleństwo, nieświadomość, relacje z innymi kształtują podmiotowość każdego człowieka - i na szczęście żadna godna tego miana nauka z tym faktem się nie upora.
Psychoanaliza świadczy o postępie cywilizacji wobec barbarzyństwa. Przywraca myśl, że człowiek jest wolny w swoich słowach i że jego los nie ogranicza się do bytu biologicznego. Dlatego w przyszłości powinna zajmować miejsce obok innych nauk, aby móc walczyć przeciwko obskuranckim roszczeniom sprowadzającym myśl do neuronu czy mylącym pragnienia z wydzieliną chemiczną."

Autorka celnie i ciekawie krytykuje zarówno pewne trendy obecne w kulturze, medykalizację i pozorną naukowość współczesnych systemów klasyfikacji psychiatrycznej, jak i tendencję do widzenia problemów ludzkich jako problemów mózgu, a nie duszy. Oczywiście leki przynoszą ukojenie, ale nie rozwiązuję konfliktów i dylematów. Nie dają pocieszenia wobec zmiennych kolei losu i nie nadają sensu ludzkiej egzystencji.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com


Fot. autora, prawa zastrzeżone.

poniedziałek, 24 listopada 2014

Psychoanaliza i starzenie się.

Starzenie się jest tematem niewygodnym. Stosunkowo mało się na ten temat mówi i pisze. Czasami podkreśla się nawet, że współczesna kultura to kultura ludzi młodych, preferująca pewne wartości, rozwiązania i sposób myślenia, w którym mało miejsca jest na starość.

Różnie pewnie można oceniać współczesne widzenie takich zjawisk jak starzenie się, śmierć. Faktem jest jednak, że o tych tematach pisze się mało, choć jednak  - szczęśliwie - wciąż pisze się.

Psychoanaliza również nie jest bez winy jeśli idzie o marginalizację starości. Nie wiele napisano na ten temat. Erik Erikson był na pewno badaczem, który poświęcał starości uwagę - w badaniach cyklu życia ludzkiego.

Jednym z pierwszych analityków, którzy otwarcie mówili o psychoanalizie ludzi w podeszłym wieku, była Hanna Segal.

Szwajcarska analityczka Danielle Quinodoz napisała piękną książkę o starzeniu się: Starzenie się - przygoda życia, które trwa (Oficyna Ingenium, 2014). Opisuje tam zmiany w cyklu życia człowieka z bardzo różnych perspektyw: zmiany dotyczące tożsamości, poczucie sensu życia, możliwość cieszenia się starością, możliwość podjęcia psychoanalizy w podeszłym wieku, starzenie się samych psychoanalityków. To mądra książka. To też książka bardzo potrzebna, przywraca bowiem starości jej właściwe miejsce. Jest to miejsce, które współcześnie zostało zapoznane: miejsce w przygodzie życia, które trwa.

Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmail.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.

poniedziałek, 3 listopada 2014

Freudyzm a Koło Wiedeńskie

Psychoanaliza bywała posądzana o różne grzechy o: nienaukowość, biologizm, pozytywizm, spekulatywność, mityczność, metafizyczność, przeteoretyzowanie, antyhumanizm. Tzw. humaniści oskarżają ją właśnie o biologizm i pozytywizm; "naukowcy" o metafizyczność i spekulatywność.

Może łatwiej byłoby zrozumieć się wszystkim stronom w tych sporach, gdyby dyskusje opierały się na ustalaniu definicji i życzliwości w rozmowie, a nie na emocjach, uprzedzeniach i powierzchownym rozumieniu. 

Artur Koterski jest autorem, który próbuje rehabilitować naukowy światopogląd Koła Wiedeńskiego, który przez część filozofów został w dużej mierze odrzucony ze względu na domniemany redukcjonizm różnego typu. Czy taki był on rzeczywiście? Koterski radzi czytać uważnie filozofów z tego kręgu.

W swoim tekście programowym Naukowa koncepcja świata filozofowie ci (a głównie Otto Neurath) uznali, że modelem psychologii naukowej jest behawioryzm. W jednym z fragmentów pisali jednak: "Badania w kierunku psychologicznym wciąż są we wczesnym stadium. Możliwe, że zaczątków bardziej wnikliwych wyjaśnień należy dopatrywać się we Freudowskiej psychoanalizie".

Ten fragment świadczy o tym, że psychoanaliza nie była łatwo odrzucana przez logicznych pozytywistów. To dopiero ich krytyk - Karl Popper - postanowił ją usunąć z pola nauki. Swoją drogą metodologia Poppera, jego falsyfikacjonizm okazał się w dużej mierze nietrafionym pomysłem na uprawianie nauki. Jak twierdził Paul Feyerabend, stosowany konsekwentnie, zniszczyłby naukę.


Zapraszam na stronę Gabinetu Psychologicznego:

gabinet.imago@gmali.com

Fot. autora, prawa zastrzeżone.